Mesajah – Ludzie prości

Gatunek: reggae
Data wydania: 2017 (reedycja)
Spis utworów: 1. Nowy dzień; 2. Ładna i cfana; 3. System; 4. Ludzie prości; 5. Każdego dnia; 6. Moc słowa; 7. Freedom Fighters; 8. Tak musi być; 9. Wojny; 10. Czeki; 11. Możesz być kim chcesz

 

Mesajah to chyba jeden z najbardziej znanych artystów reggae w naszym kraju, zaś jego pierwszy solowy album, czyli Ludzie prości, to nielichy klasyk, Nic dziwnego, że płyta ta, wydana przed niemalże dekadą, doczekała się przed paroma tygodniami reedycji w barwach Lou & Rocked Boys. Dla jednych będzie to okazja, by ją sobie przypomnieć, dla innych – w tym dla mnie – by po raz pierwszy po nią sięgnąć. Czy materiał zachował świeżość czy może, wprost przeciwnie, po dziesięciu latach nie stanowi już żadnego zaskoczenia?… Czytaj dalej

Abodus – Labirynt

Gatunek: rock alternatywny
Data wydania: 2017
Spis utworów: 1. Labirynt; 2. Izotopia; 3. Jestem; 4. Chance; 5. Kokon; 6. Schizofrenic; 7. Idę Dalej; 8. AGCH; 9. D; 10. Exit 

 

Choć przyznaję, że o zespole Abodus nigdy nie słyszałem – a zapewne powinienem – to ich najnowsza płyta, Labirynt, zaintrygowała mnie od chwili, kiedy zajrzałem do książeczki. Oprócz podziękowań dla fanów, którzy wsparli wydanie krążka na jednej z platform crowdfundingowych, znajdują się tam również nazwiska Wojciecha Waglewskiego, Pawła Małaszyńskiego z Cochise, który udziela się w jednym kawałku, a także Tymona Tymańskiego, który wyprodukował całość. Czy krążek, który angażuje tak zdolnych muzyków, może być zły?… Czytaj dalej

Chilli Crew – A Ty

Gatunek: indie pop
Data wydania: 2017
Spis utworów: 1. Kwiat; 2. Pytam; 3. Prośba; 4. Mimo przeciwności; 5. Współczucie; 6. Motyle; 7. Jestem; 8. MijaMy; 9. Burza; 10. A Ty

 

Są takie płyty, które w teorii wypadają świetnie – ich autorom nie brakuje pomysłów ani techniki, produkcja stoi na najwyższym poziomie, zaś unikalność całości powinna zapewnić poczesne miejsce we wszelkich zestawieniach wydawnictw roku. A jednak sesja z płytą kończy się stwierdzeniem: to jednak nie to. Czegoś zabrakło, czegoś jest za dużo – ale to nie to. Tak właśnie czuję się po przesłuchaniu debiutu Chilli Crew, zatytułowanego A Ty.… Czytaj dalej

Magda Umer – Kolędy

Gatunek: muzyka świąteczna
Data wydania: 2017
Spis utworów: 1. Na gościńcu egiptowym; 2. Kolęda dla nieobecnych; 3. Bardzo smutna kolęda; 4. Oj maluśki, maluśki; 5. My też pastuszkowie; 6. Kolęda dla tęczowego Boga; 7. Szara kolęda; 8. Na całej połaci śnieg; 9. Zimy żal

 

Temat wydawnictw okołobożonarodzeniowych jest zapewne znany każdemu. Co roku czekamy na kolejne wydania kolęd, których głównym zadaniem ma być oddanie atmosfery „tych wyjątkowych dni”, jak kilka lat temu nazwała Święta jedna z ogólnopolskich sieci handlowych. Wszak w polskiej tradycji Boże Narodzenie bez kolęd i pastorałek nie ma prawa być udane. Być może właśnie dlatego z nieukrywaną ciekawością sięgnęłam po wydaną przez kilkoma dniami płytę Kolędy Magdy Umer. Jest ona zapisem świątecznego koncertu bożonarodzeniowego, który odbył się w Narodowym Forum Muzyki im. Witolda Lutosławskiego we Wrocławiu w 2016 roku. Wraz z Umer na krążku usłyszymy Chór Chłopięcy NFM, zaś całości dopełniają aranżacje w wykonaniu Akademii Orkiestrowej NFM.… Czytaj dalej

RatRace – Harder They Fall

Gatunek: hardocre
Data wydania: 2018
Spis utworów: 1. Intro; 2. Truthache; 3. Choice; 4. Faked Rules; 5. Day By Day; 6. Act Again; 7. Układy; 8. Po grób; 9. Siła

 

Bycie recenzentem muzycznym ma tę niekwestionowaną zaletę, że pozwala raz na jakiś czas wracać do zespołu, który onegdaj omawiało się z okazji debiutu i zmierzyć się z jego kolejnym osiągnięciem. Consumption, czyli poprzednia płyta RatRace, to akurat ciekawy przypadek, bo nie tylko wysoko ją oceniłem, ale i zdarza mi się do niej wracać. Nic więc dziwnego, że do Harder They Fall pochodzę z cichą nadzieją, że panowie nie spuścili z tonu i idą za ciosem.… Czytaj dalej

Popaprańcy – Popaprańcy

Gatunek: punk rock
Data wydania: 2017
Spis utworów: 1. Krytyka; 2. Wyścig; 3. Mijają lata; 4. Kłamca; 5. Poniedziałki; 6. Wojna; 7. Nie ma twardzieli; 8. Zakazy; 9. Hajs; 10. Wkurwienie; 11. Jedenaste przykazanie; 12. No More Italiano

 

Kto by się spodziewał, że będę recenzował jedno z najosobliwszych zjawisk polskiej sceny muzycznej, czyli twórczość Pawła Mikołajuwa, znanego szerzej jako Popek. Piszę w tym miejscu o zjawisku, bo choć twórczość Gangu Albanii znam, to trudno oceniać mi jej wartość artystyczną; bardziej pożyteczne byłyby opracowania z zakresu socjologii odpowiadające na pytanie, co spowodowało, że Królowie życia osiągnęli status diamentowej płyty. Przyznaję: taka imitacja bandytki i patologii jest czasem potrzebna – ale bez przesady. Jako że jednak drogi Popka i Boriksona oraz Alibaby się rozeszły, ten pierwszy zaangażował się w nowy projekt, całkowicie odmienny stylistycznie od wulgarnego rapowania na tle biednych bitów.… Czytaj dalej

Maanam – Kminek dla dziewczynek

Gatunek: rock
Data wydania: 1983
Spis utworów: 1. Stoję, stoję – czuję się świetnie; 2. Och, ten Hollywood; 3. Jest już późno, piszę bzdury; 4. Parada słoni i róża; 5. Oddech szczura; 6. Kminek dla dziewczynek cz. I; 7. Paranoja jest goła; 8. Kminek dla dziewczynek cz. II

 

Jeżeli ktoś zapytałby się, jaki zespół zdominował polską scenę muzyczną w latach 80., odpowiedź nasuwa się jedna – Maanam. Skład pod wodzą Kory był tak popularny, że nawet zaczęły krążyć o nim pewne, mało śmieszne – powiedzmy sobie – kawały. Skąd taka popularność? Trudno powiedzieć; prawdopodobnie ta gorączkowa, intensywna muzyka stanowiła doskonałe zaprzeczenie codziennej szarzyźnie. Kto chciałby się przekonać, czy Maanam równie frenetycznie wypadał na żywo, ten może sięgnąć po płyty koncertowe, których w latach 80. wyszły aż trzy. Pierwszą z nich jest właśnie Kminek dla dziewczynek.… Czytaj dalej

Rose Elinor Dougall – Stellular

Gatunek: synthpop
Data wydania: 2017
Spis utworów: 1. Colour of Water; 2. Strange Warnings; 3. Stellular; 4. Closer; 5. Take Yourself With You; 6. All at Once; 7. Answer Me; 8. Dive; 9. Poison Ivy; 10. Hell And Back; 11. Space To Be; 12. Wanderer

 

Spoglądam na zdjęcie Rose Elinor Dougall, sprawdzam jej datę urodzenia… I nic mi się tu nie zgadza. Wychodzi bowiem na to, że w połowie lat 80. brytyjskiej wokalistki nie było na świecie. Tymczasem jej najnowsza solowa płyta, zatytułowana Stellular, to hołd złożony synthpopowi rodem sprzed trzydziestu lat. I choć nie jest to ani pierwszy, ani zapewne ostatni muzyczny powrót do przeszłości, jaki usłyszałem w tym roku, to okazuje się on nadspodziewanie udany.… Czytaj dalej

Kortez – Mój dom

Gatunek: alternatywa
Data wydania: 2017
Spis utworów: 1. Pierwsza; 2. Dobrze, że cię mam; 3. We dwoje; 4. Film przed snem; 5. Dobry moment; 6. Nic tu po mnie; 7. Dziwny sen; 8. Trudny wiek; 9. Wyjdź ze mną na deszcz

 

Przepraszam, jeżeli urażę kogoś agresywnością poniższego stwierdzenia, ale nie mogę się pozbyć wrażenia, że Kortez jest jednym z tych artystów, którzy – nawet gdyby wydali płytę składającą się z czterdziestu minut ciszy – zebraliby gorące recenzje od tzw. profesjonalnej prasy muzycznej. Tak właśnie było przy okazji debiutu, który w mojej ocenie był płytą grubo przecenioną, tak jest również w przypadku wydanego przed paroma dniami krążka Mój dom. Dzięki Bogu, jestem całkowitym dyletantem i ze swojego ignoranckiego punktu widzenia mogę napisać kilka słów, które – choć zapewne nikogo nie przekonają – zmuszą być może do własnej oceny płyty.… Czytaj dalej

Protomartyr – Relatives in Descent

Gatunek: zimna fala
Data wydania: 2017
Spis utworów: 1. A Private Understanding; 2. Here Is the Thing; 3. My Children; 4. Caitriona; 5. The Chuckler; 6. Windsor Hum; 7. Don’t Go to Anacita; 8. Up the Tower; 9. Night-Blooming Cereus; 10. Male Plague; 11. Corpses in Regalia; 12. Half Sister

 

Uwaga, uwaga, coraz poważniej rozważam karierę w przemyśle wróżbiarskim. Mam bowiem ochotę powiedzieć: znałem Protomartyr zanim to było modne; kto nie wierzy, niech sprawdzi recenzję The Agent Intellect, opublikowaną 23 grudnia 2015 roku. I choć krążek tamten był niezły, to rewolucję wywołało wydane niedawno Relatives in Descent. Dlaczego? Mam ochotę być odrobinę złośliwy i powiedzieć, że obecny wydawca, czyli Domino, ma lepszy dział marketingu niż poprzedni. A co jeżeli się mylę i Amerykanie naprawdę nagrali po prostu lepszą płytę?… Czytaj dalej