Witaj na Muzycznym Horyzoncie!

Kim jesteśmy? Muzyczny Horyzont to powstały w roku 2013 serwis muzyczny. Co środę i co sobotę (a czasami częściej) można na nim znaleźć nowe recenzje płyt z każdego gatunku muzycznego – nowości i starocie, hity i wydawnictwa nieznane, klasyki i debiutantów. Oceniamy, rekomendujemy, polecamy lub odradzamy – wszystko po to, by słuchacz mógł zdobyć jak największą wiedzę o muzyce, poznał nieznane wcześniej gatunki, z odwagą eksplorował style i wykonawców. Nasze naczelne hasło, które towarzyszyło nam od samego początku, brzmi: otwórz głowę na Muzykę! Wciąż staramy się pozostać mu wierni.

Co robimy? Naszym celem jest przede wszystkim rekomendacja płyt, których warto posłuchać. Jeżeli choć jeden Czytelnik po zapoznaniu się z tą stroną sięgnie po zrecenzowany album, a następnie stwierdzi, iż właśnie odkrył muzykę, która choćby w najmniejszym stopniu mu się podoba – cel tego serwisu zostanie zrealizowany. Pobocznym zadaniem jest poszerzenie muzycznego horyzontu poprzez recenzowanie płyt artystów mało znanych lub zapomnianych, ale których twórczość wciąż dobrze się broni. Z drugiej strony staramy się również przezwyciężać stereotypy i zmuszać do samodzielnej oceny płyt uważanych powszechnie za wybitne lub – wprost przeciwnie – mierne. Cała nasza recenzencka działalność opiera się na dwóch bazowych przekonaniach: na przeświadczeniu, że muzyki, która nas otacza jest tak dużo, iż nie warto tracić czasu na słuchanie rzeczy złych lub nijakich oraz na głębokiej wierze, że są jeszcze wśród nas ci, którzy dźwięki eksplorują, wnikają w nie emocjonalnie i żyją nimi. Piszemy głównie dla ludzi, którzy podzielają nasze podejście.

Jak oceniamy? Przy ocenie płyt stosujemy skalę od 1 do 10 punktów. Najniższa nota oznacza płytę całkowicie beznadziejną, absolutnie nienadającą się do słuchania, zaś najwyższa to objawienie – muzyka, która jest w stanie porazić, a nawet zmienić życie czy chociażby podejście do innych wykonawców. Dla kontrastu, ocena 5 może oznaczać, że płyta jest całkowicie nijaka i nie pozostawia po sobie żadnego wrażenia albo że występują na niej elementy zarówno dobre, jak i złe, które się równoważą. Przy recenzowaniu pod uwagę bierzemy różne elementy – produkcję, teksty, pomysły, ale nade wszystko klimat. Płyta bez odpowiedniej atmosfery nie jest w naszej ocenie warta poświęconego jej czasu.

Czym są tagi i kategorie? Kategorie to szufladki, w których umieszczamy płyty. Mają one za zadanie zebrać je w grupy, by łatwiejsze było ich wyszukiwanie. Owe szufladki dzielą się na główne, poboczne i specjalne. Do tych pierwszych – pod które podpada każda płyta – należą:

Eksploracje. Obejmuje płyty, które nie spełniają kryteriów, by znaleźć się w kategorii Na topie, tzn. nie są szerzej znane, lecz są warte posłuchania. Jeżeli jakaś grupa nie zdobyła ogólnego uznania, ale z pewnych względów warto o niej wiedzieć, recenzja tej płyty znajdzie się właśnie w tej kategorii.

Na topie. Zaliczamy do niej wydawnictwa, które odniosły komercyjny sukces. Ponieważ pojęcie komercyjnego sukcesu jest wyjątkowo niejasne, stąd, aby wybór nie był arbitralny, posiłkujemy się listą Billboardu lub – w przypadku polskich wykonawców – listą OLIS. W obu przypadkach miejsce powyżej 20. oznacza pozwala przyporządkować płytę do tej kategorii.

Legendarne. Do tej kategorii trafiają płyty, które znalazły się na liście „1001 Albums You Must Hear Before You Die” (w jakimkolwiek z wydań). Wydawnictwa te, z nielicznymi wyjątkami, będziemy omawiać chronologicznie. Ponieważ uważamy, że wspomniana wyżej książka to niezłe kompendium muzyczne, traktujemy ją w tym wypadku jako autorytet.

Oprócz tego posługujemy się jeszcze kategoriami pobocznymi. Umieszczamy w nich te płyty, które spełniają określone kryteria. W skład kategorii pobocznych wchodzą:

Najnowsze. Obejmuje płyty, które zostały wydane nie wcześniej niż rok od daty opublikowania recenzji. Pozwalają one rozejrzeć się w tym, co aktualnie piszczy w muzyce lub szybko sprawdzić, czy wzięliśmy już na warsztat wydaną niedawno płytę.

Polskie granie. Przeznaczona dla płyt rodzimych artystów. W dobie globalizacji dbamy o to, by przedstawiciele polskiego rynku muzycznego byli odpowiednio reprezentowani w naszym serwisie.

Na końcu wyróżniamy natomiast kategorie specjalne, związane z różnymi cyklami wydawniczymi.

Tagi natomiast to etykietki, które nadajemy płytom. Dzięki temu możesz znaleźć wykonawców, którzy reprezentują podobny gatunek jak Twój ulubiony artysta. Kompletną listę wszystkich tagów, jakie kiedykolwiek wykorzystaliśmy, znajdziesz pod tym adresem. Skorzystaj z nich, jeżeli chcesz odkryć nową muzykę!

Co jeszcze znajdę na stronie? Zobaczmy. Zgodnie z przeznaczeniem możesz na niej odszukać przede wszystkim recenzje – ich pełna lista znajduje się tutaj. Spośród zrecenzowanych krążków wybraliśmy te, które chcielibyśmy polecić. W ten właśnie sposób powstał dział rekomendacji – zajrzyj tam, jeżeli nie wiesz, czego chcesz posłuchać, a masz ochotę na dobrą muzykę. Co jakiś czas wybieramy artystów, którego dorobek chcemy omówić od początku do końca. Wciągamy go wtedy na listę działu Dyskografie Muzycznego Horyzontu, gdzie znajdziesz kompletne dyskografie.

W dziale publicystycznym możesz znaleźć więcej do czytania, mniej zaś do słuchania. Jego trzon stanowią dwie główne strony. Wywiady to – jak sama nazwa wskazuje – miejsce, gdzie ciągniemy za język muzyków, zarówno tych znanych, jak i mniej popularnych. Relacje z koncertów – tu również bez niespodzianek – są zaś tekstami, które omawiają niedawne wydarzenia muzyczne. Kto ma ochotę o nich przeczytać, może przejść do tego działu.

Chcę się z Wami skontaktować. Świetnie! W takim razie zapraszam do działu Kontakt. Zanim tam jednak przejdziesz, zobacz, na jakie wiadomości szczególnie oczekujemy:

1. Jeżeli chcesz dołączyć do naszej ekipy, droga wolna! Cały czas poszukujemy nowych ludzi, którzy z pasją umieją pisać o muzyce.

2. Jeżeli masz zespół i chcesz przesłać nam informację o nowym singlu czy koncercie, zapraszamy na nasz profil na Facebooku. Jako blog recenzujemy całe płyty (okazjonalnie EP), stąd tego rodzaju newsy lądują w social media.

3. Jeżeli masz zespół i chcesz, abyśmy zrecenzowali Twoją płytę, zapraszamy do działu Kontakt! Wcześniej jednak zapoznaj się z dostępnymi pod formularzem kontaktowym Warunkami współpracy z serwisem Muzyczny Horyzont.

4. Jeżeli jesteś przedstawicielem wytwórni i chcesz nawiązać z nami współpracę, również zapraszamy. Recenzujemy wszystko, choć w ograniczonej ilości. Docieramy do tysięcy ludzi miesięcznie, którzy mają głowę otwartą na muzykę.

5. Jeżeli chcesz nam polecić płytę, wskazać błąd, literówkę czy niedziałający link, daj nam znać. Z góry dziękujemy!

6. Jeżeli chcesz nam powiedzieć, że jesteśmy do bani i na niczym się nie znamy, droga wolna. Od razu stwierdzamy jednak, że na niekonstrukcyjną krytykę, zwaną dziś hejtem, nie reagujemy ani nie odpowiadamy – mamy zbyt dużo muzyki do przesłuchania.

 

 

Redakcja

 

Jacek Jarocki

Jestem administratorem witryny i jej pomysłodawcą. Moje recenzje obejmują muzykę praktycznie każdego gatunku. Specjalizuję się jednakże głównie z muzyce rockowej, zwłaszcza zaś w amerykańskim punk rocku. Jestem autorem Manifestu Programowego, w którym prezentuję, co chcę osiągnąć prowadząc taką witrynę jak Muzyczny Horyzont.

Jacek

Krótkie Q&A

Ulubiony zespół. Bad Religion. Podrażnia najbardziej wrażliwą strunę mojej natury. Cóż, mam wrażenie, że moje fascynacje są łatwo dostrzegalne dla każdego, kto regularnie odwiedza stronę.

Ulubiona płyta. Bad Religion, No Substance. To pierwsza rockowa płyta, którą kupiłem. Darzę ją ogromnym sentymentem.

Kryterium oceny. Klimat, klimat i jeszcze raz klimat. Zastanawiam się, kiedy moi Szanowni Czytelnicy zwrócą mi uwagę, że używam tego słowa średnio co dwa akapity. Niestety, muzyka musi mnie poruszyć. Nie może być li tylko tłem do tego, co robię – musi być tym, co robię.

 

Bogusia Krawiec

Współtworzę Muzyczny Horyzont pisząc recenzje (np. Ścieżki dźwiękowe jesieni) oraz prowadząc fanpage na Facebooku.

Krótkie Q&A

Ulubiony zespół. Często powracam do dwóch zespołów – Redlight King i składu Grzegorza Turnaua. Do obu czuję sentyment spowodowany, pomimo różnic gatunkowych, emocjonalnym przekazem ich utworów.

Ulubiona płyta. Pod światło wspomnianego wcześniej Grzegorza Turnaua. Czemu? Odnajduję w niej dawno zapomniany urok poezji śpiewanej; śpiewanej charyzmatycznie, bezpretensjonalnie, niesztampowo.

Kryterium oceny. Będąc w wieku nastoletnim dotarły do mnie słowa jednego z krytyków muzycznych, że „dobra muzyka to taka, która powoduje, iż słuchaczowi przebiega po plechach dreszcz zadowolenia”. Nie wiem, czy za każdym razem godną polecenia płytę można ocenić na podstawie tego kryterium. Wiem natomiast, że żaden krążek nie jest dla mnie wystarczająco dobry, jeżeli nie zwróci mojej uwagi, nie przyciągnie do siebie choćby drobnym elementem, który wspominam później z zadowoleniem.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Save