Real Estate – In Mind

Gatunek: indie rock
Data wydania: 2017
Data wydania: 1. Darling; 2. Serve the Song; 3. Stained Glass; 4. After the Moon; 5. Two Arrows; 6. White Light; 7. Holding Pattern; 8. Time; 9. Diamond Eyes; 10. Same Sun; 11. Saturday

 

Granie indie rocka nie jest wcale tak trudnym zajęciem jak mogłoby się pierwotnie wydawać. Wystarczy tylko nisko nastrojony werbel, sporo quasi-akustycznych gitar, z których jedna będzie wygrywała partie prowadzące, a także smutny wokal obłożony masą pogłosów. Jednak przepis na granie naprawdę dobrego indie rocka zakłada jeszcze tajemniczy czynnik X: talent, polot czy jakkolwiek tego nie nazwiemy. Ze smutkiem stwierdzam, że choć Real Estate stara się wykonywać dobrą, rzemieślniczą robotę, to ich najnowsza płyta, czyli In Mind, wyraźnie grzęźnie na granicy pomiędzy solidnością a bolesnym przeciętniactwem. I to zdecydowanie po stronie tego drugiego.… Czytaj dalej

Czerwone Gitary – Na fujarce

Gatunek: big bit
Data wydania: 1970
Spis utworów: 1. Bez naszej winy; 2. Słońce za uśmiech; 3. Wracać do tego; 4. Miasta i ludzie; 5. Na niebie krzyż południa; 6. Czekam na twój przyjazd; 7. Od jutra nie gniewaj się; 8. Kim mógłbym być; 9. Cóż ci więcej mogę dać; 10. Tyle szczęścia; 11. Dawno i daleko; 12. Na fujarce

 

Historia Czerwonych Gitar – jednej z najpopularniejszych polskich grup – jest cokolwiek dramatyczna. Oto po trzech płytach długogrających i ogólnopolskim splendorze, potwierdzonym koncertem na festiwalu w Opolu, z zespołu odszedł jeden z filarów, czyli Krzysztof Klenczon. Pozostały u steru Seweryn Krajewski musiał zapewne odczuwać wielką odpowiedzialność za pierwszą płytę nagraną w okrojonym składzie. Zapewne chciał on dobrze, jednak rezultat jego starań – czyli omawiane dziś Na fujarce – trudno uznać za udany.… Czytaj dalej

Sarsa – Pióropusze

Gatunek: pop
Data wydania: 2017
Spis utworów: 1. Bronię się; 2. Volta; 3. Motyle i ćmy; 4. Ty niebo; 5. Ucieka; 6. Rah Bronx; 7. Nie tańcz; 8. Pióropusze; 9. Oh Say; 10. Hey You; 11. Egoizm; 12. Furia Outro

 

Powiedzieć, że przed debiutancką płytą Sarsy, czyli Zapomnij mi, nie padłem na kolana to mimo wszystko popełnić grube niedopowiedzenie. Wokalistce zarzucałem wtedy, że zamiast rozwijać autorskie brzmienie, stanowi wysiloną odpowiedź na to, co dzieje się w zamorskiej muzyce pop. I choć zarzutu tego nie sposób postawić jej najnowszemu albumowi – bo Pióropusze są zdecydowanie bardziej samodzielne – to krążkowi nadal daleko do nazwania go dobrym, czy chociażby pozbawionym wpadek.… Czytaj dalej

Patrycja Markowska – Krótka płyta o miłości

Gatunek: pop
Data wydania: 2017
Spis utworów: 1. Adieu Monsieur; 2. Nie potrzeba mi nic więcej; 3. Lalka; 4. Kochaina; 5. Czy przyjdzie wiosna; 6. Byś spojrzał na mnie; 7. Leć; 8. Bezustannie; 9. Za nas dwoje; 10. Zanim; 11. Wyznanie; 12. Nawigacja; 13. Między słowami

 

Krótki film o miłości w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego to jedno z arcydzieł polskiej kinematografii. Choć trudno spodziewać się, by Patrycja Markowska z równą wprawą i mistrzostwem nagrała magnum opus polskiego popu, to oczekiwania względem jej najnowszej płyty były spore. Wielu zaproszonych gości, masa wydanych singli – czy to mogło się nie udać? Nie wiem. Może i nie mogło, ale faktem jest, że nie wypaliło. A przynajmniej nie do końca.… Czytaj dalej

Harusha – Tysiąc lat

Gatunek: punk rock
Data wydania: 2017
Spis utworów: 1. Jestem nikim; 2. Włącz muzykę; 3. Koleś z pogranicza; 4. Prześliczna Maud; 5. Marzenia; 6. Archaik; 7. Sługa Światów; 8. 1000 lat; 9. Róża; 10. Śmierć; 11. Wszyscy moi kumple; 12. Wspominanka dla żółwika; 13. Schiffheim; 14. Na północ od niebios; 15. Która zmienia świat

 

Punk rock to muzyka, która odegrała w Polsce znaczną rolę – dość wspomnieć o Jarocinie, który w połowie lat 80. był miejscem zjednoczenia frontu przeciwko władzy. I choć to nie młodzi ludzie z irokezami i agrafkami w ramoneskach zmienili w końcu ustrój, stali się oni twarzą kontestacji ówczesnej rzeczywistości. Z czasem jednak punk znad Wisły pozbył się swego ideologicznego bagażu, a przy okazji stracił pazur. Dlaczego o tym wspominam? Otóż dlatego, że choć nazwa Harusha nie brzmi na polską, to zaoferowana przez zespół muzyka sięga do samych korzeni surowego, brudnego grania, nieobecnego w naszym kraju od paru dekad.… Czytaj dalej

Sam Amidon – The Following Mountain

Gatunek: folk
Data wydania: 2017
Spis utworów: 1. Fortune; 2. Ghosts; 3. Juma Mountain; 4. Another Story Told; 5. Gendel in 5; 6. Blackbird; 7. Trouble in Mind; 8. Warren; 9. April

 

Sam Amidon jest bez wątpienia jednym z tych muzyków, którego powinien posłuchać każdy, kto sądzi, iż country to muzyka raczej żałosna, a w najlepszym razie jednowymiarowa. Ów młody artysta dowodzi bowiem, że krzyżowanie amerykańskich brzmień ludowych z jazzem oraz eksperymentami może dawać całkowicie nowy oddech tradycyjnym kompozycjom. Jednakże przy okazji Lily-O pisałem – nie kryjąc zresztą rozczarowania – iż „mój osobisty czarodziej najwyraźniej stracił nieco swoich mocy”. Niestety, The Following Mountain stanowi najlepszy dowód, że umiejętność czarowania słuchacza Amidon istotnie zgubił jakieś dwie płyty temu. I nadal jej nie odzyskał.… Czytaj dalej

Papa Roach – Crooked Teeth

Gatunek: rock alternatywny
Data wydania: 2017
Spis utworów: 1. Break the Fall; 2. Crooked Teeth; 3. My Medication; 4. Born for Greatness; 5. American Dreams; 6. Periscope; 7. Help; 8. Sunrise Trailer Park; 9. Traumatic; 10. None of the Above

 

Jeżeli ktoś z Was chciałby przenieść się za sprawą muzyki dziesięć lat wstecz, ten ma w tym roku nie lada okazję, by spełnić swe marzenie. Zaledwie na przestrzeni paru dni swoje nowe płyty wydali Paramore i Linkin Park, a teraz do tego grona dołącza Papa Roach. Każda z tych grup startowała w okolicach początku wieku i każda z nich – choć w różnym stanie – dotarła do dnia dzisiejszego. Jednak ze wszystkich zespołów to właśnie ten dziś omawiany wydaje się najmniej poobijany. Czy brak drastycznych zmian składu i stylistyki wystarczy by nagrać dobry krążek? Crooked Teeth będzie bez wątpienia stanowić odpowiedź.… Czytaj dalej

Linkin Park – One More Light

Gatunek: pop
Data wydania: 2017
Spis utworów: 1. Nobody Can Save Me; 2. Good Goodbye; 3. Talking to Myself; 4. Battle Symphony; 5. Invisible; 6. Heavy; 7. Sorry for Now; 8. Halfway Right; 9. One More Light; 10. Sharp Edges

 

Linkin Park to zespół mojej młodości, choć przyznać muszę, że w połowie ubiegłej dekady nie miałem o nim najlepszego mniemania. Meteora, która wystrzeliła go do światowej ekstraklasy, składała się głównie z niewyraźnych piosenek, celujących w niezbyt wyrobionych słuchaczy w wieku okołogimnazjalnym. Nie sposób jednak zakwestionować, że z czasem zespół nabrał charyzmy. I choć elektroniczne eksperymentowanie pod okiem Ricka Rubina nie zawsze wypadało najlepiej, to moc i energia rozsadzające The Hunting Party dawały nadzieję, że oto zespół wreszcie odnalazł patent na dojrzałe, męskie granie. Wiecie, co zostaje z tych nadziei po przesłuchaniu One More Light? Nic. Null. Zero. Kamieni kupa.… Czytaj dalej

AFI – Black Sails in the Sunset

Gatunek: punk rock
Data wydania: 1999
Spis utworów: 1. Strength Through Wounding; 2. Porphyria Cutanea Tarda; 3. Exsanguination; 4. Malleus Maleficarum; 5. Narrative of Soul Against Soul; 6. Clove Smoke Catharsis; 7. The Prayer Position; 8. No Poetic Device; 9. The Last Kiss; 10. Weathered Tome; 11. At a Glance; 12. God Called in Sick Today

 

W latach 90. AFI wydawało płyty hurtowo – w cyklu niemalże dorocznym. Jak to zwykle jednak w takich przypadkach bywa, sporo do życzenia pozostawiała jakość, którą można by wykreślić za pomocą sinusoidy, z Very Proud of Ya w szczytowym punkcie. Ta niestałość formy stanowi powód do niepokoju dla każdego, kto – tak jak ja – bierze na warsztat album po albumie. Czy czwarty z kolei krążek, czyli Black Sails in the Sunset, stanowi ponowną zwyżkę, czy może Havok i koledzy nadal nie mogą wydostać się z pułapki przeciętniactwa?… Czytaj dalej

Paramore – After Laughter

Gatunek: synthpop
Data wydania: 2017
Spis utworów: 1. Hard Times; 2. Rose-Colored Boy; 3. Told You So; 4. Forgiveness; 5. Fake Happy; 6. 26; 7. Pool; 8. Grudges; 9. Caught in the Middle; 10. Idle Worship; 11. No Friend; 12. Tell Me How

 

Trudno powiedzieć, by Paramore było kiedykolwiek moim ulubionym zespołem. Mimo to przyznaję, że grupa, choć stanowiła raczej marketingowo wykreowaną maszynkę do zarabiania pieniędzy, a nie samorzutny projekt, była w stanie zaproponować kilka dobrych, rockowych kawałków. Jeżeli jednak kojarzycie Paramore z ostrymi riffami i emocjonalnymi, rwanymi wokalami, to muszę Was zmartwić – takiego zespołu od ładnych paru lat nie ma. I jeżeli ktoś w swej naiwności myślał, że poprzednia płyta to raczej eksperyment czy wypadek przy pracy, ten po przesłuchaniu After Laughter zrozumie, jak bardzo się mylił.… Czytaj dalej