Patrycja Markowska – Krótka płyta o miłości

Gatunek: pop
Data wydania: 2017
Spis utworów: 1. Adieu Monsieur; 2. Nie potrzeba mi nic więcej; 3. Lalka; 4. Kochaina; 5. Czy przyjdzie wiosna; 6. Byś spojrzał na mnie; 7. Leć; 8. Bezustannie; 9. Za nas dwoje; 10. Zanim; 11. Wyznanie; 12. Nawigacja; 13. Między słowami

 

Krótki film o miłości w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego to jedno z arcydzieł polskiej kinematografii. Choć trudno spodziewać się, by Patrycja Markowska z równą wprawą i mistrzostwem nagrała magnum opus polskiego popu, to oczekiwania względem jej najnowszej płyty były spore. Wielu zaproszonych gości, masa wydanych singli – czy to mogło się nie udać? Nie wiem. Może i nie mogło, ale faktem jest, że nie wypaliło. A przynajmniej nie do końca.… Czytaj dalej

Harusha – Tysiąc lat

Gatunek: punk rock
Data wydania: 2017
Spis utworów: 1. Jestem nikim; 2. Włącz muzykę; 3. Koleś z pogranicza; 4. Prześliczna Maud; 5. Marzenia; 6. Archaik; 7. Sługa Światów; 8. 1000 lat; 9. Róża; 10. Śmierć; 11. Wszyscy moi kumple; 12. Wspominanka dla żółwika; 13. Schiffheim; 14. Na północ od niebios; 15. Która zmienia świat

 

Punk rock to muzyka, która odegrała w Polsce znaczną rolę – dość wspomnieć o Jarocinie, który w połowie lat 80. był miejscem zjednoczenia frontu przeciwko władzy. I choć to nie młodzi ludzie z irokezami i agrafkami w ramoneskach zmienili w końcu ustrój, stali się oni twarzą kontestacji ówczesnej rzeczywistości. Z czasem jednak punk znad Wisły pozbył się swego ideologicznego bagażu, a przy okazji stracił pazur. Dlaczego o tym wspominam? Otóż dlatego, że choć nazwa Harusha nie brzmi na polską, to zaoferowana przez zespół muzyka sięga do samych korzeni surowego, brudnego grania, nieobecnego w naszym kraju od paru dekad.… Czytaj dalej

Sam Amidon – The Following Mountain

Gatunek: folk
Data wydania: 2017
Spis utworów: 1. Fortune; 2. Ghosts; 3. Juma Mountain; 4. Another Story Told; 5. Gendel in 5; 6. Blackbird; 7. Trouble in Mind; 8. Warren; 9. April

 

Sam Amidon jest bez wątpienia jednym z tych muzyków, którego powinien posłuchać każdy, kto sądzi, iż country to muzyka raczej żałosna, a w najlepszym razie jednowymiarowa. Ów młody artysta dowodzi bowiem, że krzyżowanie amerykańskich brzmień ludowych z jazzem oraz eksperymentami może dawać całkowicie nowy oddech tradycyjnym kompozycjom. Jednakże przy okazji Lily-O pisałem – nie kryjąc zresztą rozczarowania – iż „mój osobisty czarodziej najwyraźniej stracił nieco swoich mocy”. Niestety, The Following Mountain stanowi najlepszy dowód, że umiejętność czarowania słuchacza Amidon istotnie zgubił jakieś dwie płyty temu. I nadal jej nie odzyskał.… Czytaj dalej

Papa Roach – Crooked Teeth

Gatunek: rock alternatywny
Data wydania: 2017
Spis utworów: 1. Break the Fall; 2. Crooked Teeth; 3. My Medication; 4. Born for Greatness; 5. American Dreams; 6. Periscope; 7. Help; 8. Sunrise Trailer Park; 9. Traumatic; 10. None of the Above

 

Jeżeli ktoś z Was chciałby przenieść się za sprawą muzyki dziesięć lat wstecz, ten ma w tym roku nie lada okazję, by spełnić swe marzenie. Zaledwie na przestrzeni paru dni swoje nowe płyty wydali Paramore i Linkin Park, a teraz do tego grona dołącza Papa Roach. Każda z tych grup startowała w okolicach początku wieku i każda z nich – choć w różnym stanie – dotarła do dnia dzisiejszego. Jednak ze wszystkich zespołów to właśnie ten dziś omawiany wydaje się najmniej poobijany. Czy brak drastycznych zmian składu i stylistyki wystarczy by nagrać dobry krążek? Crooked Teeth będzie bez wątpienia stanowić odpowiedź.… Czytaj dalej

Linkin Park – One More Light

Gatunek: pop
Data wydania: 2017
Spis utworów: 1. Nobody Can Save Me; 2. Good Goodbye; 3. Talking to Myself; 4. Battle Symphony; 5. Invisible; 6. Heavy; 7. Sorry for Now; 8. Halfway Right; 9. One More Light; 10. Sharp Edges

 

Linkin Park to zespół mojej młodości, choć przyznać muszę, że w połowie ubiegłej dekady nie miałem o nim najlepszego mniemania. Meteora, która wystrzeliła go do światowej ekstraklasy, składała się głównie z niewyraźnych piosenek, celujących w niezbyt wyrobionych słuchaczy w wieku okołogimnazjalnym. Nie sposób jednak zakwestionować, że z czasem zespół nabrał charyzmy. I choć elektroniczne eksperymentowanie pod okiem Ricka Rubina nie zawsze wypadało najlepiej, to moc i energia rozsadzające The Hunting Party dawały nadzieję, że oto zespół wreszcie odnalazł patent na dojrzałe, męskie granie. Wiecie, co zostaje z tych nadziei po przesłuchaniu One More Light? Nic. Null. Zero. Kamieni kupa.… Czytaj dalej

AFI – Black Sails in the Sunset

Gatunek: punk rock
Data wydania: 1999
Spis utworów: 1. Strength Through Wounding; 2. Porphyria Cutanea Tarda; 3. Exsanguination; 4. Malleus Maleficarum; 5. Narrative of Soul Against Soul; 6. Clove Smoke Catharsis; 7. The Prayer Position; 8. No Poetic Device; 9. The Last Kiss; 10. Weathered Tome; 11. At a Glance; 12. God Called in Sick Today

 

W latach 90. AFI wydawało płyty hurtowo – w cyklu niemalże dorocznym. Jak to zwykle jednak w takich przypadkach bywa, sporo do życzenia pozostawiała jakość, którą można by wykreślić za pomocą sinusoidy, z Very Proud of Ya w szczytowym punkcie. Ta niestałość formy stanowi powód do niepokoju dla każdego, kto – tak jak ja – bierze na warsztat album po albumie. Czy czwarty z kolei krążek, czyli Black Sails in the Sunset, stanowi ponowną zwyżkę, czy może Havok i koledzy nadal nie mogą wydostać się z pułapki przeciętniactwa?… Czytaj dalej

Paramore – After Laughter

Gatunek: synthpop
Data wydania: 2017
Spis utworów: 1. Hard Times; 2. Rose-Colored Boy; 3. Told You So; 4. Forgiveness; 5. Fake Happy; 6. 26; 7. Pool; 8. Grudges; 9. Caught in the Middle; 10. Idle Worship; 11. No Friend; 12. Tell Me How

 

Trudno powiedzieć, by Paramore było kiedykolwiek moim ulubionym zespołem. Mimo to przyznaję, że grupa, choć stanowiła raczej marketingowo wykreowaną maszynkę do zarabiania pieniędzy, a nie samorzutny projekt, była w stanie zaproponować kilka dobrych, rockowych kawałków. Jeżeli jednak kojarzycie Paramore z ostrymi riffami i emocjonalnymi, rwanymi wokalami, to muszę Was zmartwić – takiego zespołu od ładnych paru lat nie ma. I jeżeli ktoś w swej naiwności myślał, że poprzednia płyta to raczej eksperyment czy wypadek przy pracy, ten po przesłuchaniu After Laughter zrozumie, jak bardzo się mylił.… Czytaj dalej

Maanam – O!

Gatunek: rock
Data wydania: 1982
Spis utworów: 1. Bodek; 2. O! nie rób tyle hałasu; 3. Paranoja jest goła; 4. Parada słoni i róża; 5. Nie poganiaj mnie, bo tracę oddech; 6. Die Grenze; 7. Zwierzę; 8. Pałac na piasku; 9. Jest już późno, piszę bzdury; 10. Ninon; 11. AN-24 „Antonow”

 

Debiutancka płyta Maanamu szkliwa z zębów nie zrywała, ale stanowiła na rynku polskim istotne novum o sporej sile oddziaływania. Zespół zdobył niemałą popularność, stąd tylko kwestią czasu było nagranie drugiego krążka. I oto po niecałych dwóch latach ukazało się O! Udana kontynuacja czy może zakończona niepowodzeniem próba ponownego odegrania sprawdzonych patentów? Cóż, nie umiem udzielić na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi.… Czytaj dalej

John Moreland – Big Bad Luv

Gatunek: country
Data wydania: 2017
Spis utworów: 1. Sallisaw Blue; 2. Old Wounds; 3. Every Kind of Wrong; 4. Love Is Not an Answer; 5. Lies I Chose to Believe; 6. Amen, So Be It; 7. No Glory in Regret; 8. Ain’t We Gold; 9. Slow Down Easy; 10. It Don’t Suit Me (Like Before); 11. Latchkey Kid

 

Coraz częściej zastanawiam się, co skłania tak wielką rzeszę artystów do grania country. Czyżby motywację stanowiła potencjalnie nieograniczona liczba odbiorców? A może raczej swoista prostota zarówno w aranżowaniu, jak i w tekstach? Bez względu na odpowiedź, konkurencja na rynku jest z pewnością duża. Przed dziesięciu laty dołączył do niej John Moreland – postawny facet wychowany w Oklahomie. Po dekadzie ma już na swoim koncie siedem krążków – w tym cztery solowe, z których najnowszy zatytułowany jest Big Bad Luv.… Czytaj dalej

Girls on Fire – Siła kobiet

Gatunek: funk
Data wydania: 2017
Spis utworów: 1. Siła kobiet; 2. The Rat Race; 3. Kto da więcej?; 4. No dalej, hej!; 5. Lazybones; 6. PościeLove; 7. Social Media; 8. Virtual Heroes; 9. Nie!grzeczny bądź; 10. Kłamstwa; 11. Jaka bym była?; 12. Do K.

 

Nazwa Girls on Fire brzmi nieco jak spadek po niegdysiejszych zespołach, złożonych z niewiast, które chwyciły za gitarę, by walczyć z patriarchatem i męską dominacją. Kto z Was ma podobne skojarzenia, odsyłające w rejony L7 czy Hole, ten po przesłuchaniu Siły kobiet będzie wiedział, że to trop całkowicie błędny. No cóż, jeszcze nic straconego – powtarzałem sobie w myślach zatapiając się w dźwięki kolejnych piosenek i poszukując w nich odrobiny pazura. Niestety, końcowa konstatacja jest smutna: siła kobiet jest przypadku tego wydawnictwa li tylko deklaratywna.… Czytaj dalej